Marketing w epoce wirtualnej rzeczywistości cz.2

Wirtualna rzeczywistość staje się z jedną z najbardziej atrakcyjnych platform reklamowych, która nie jest natarczywa. W tym wypadku to odbiorcy sami chętnie zakładają specjalne okulary, aby zobaczyć coś zupełnie nowego. Nawet jeżeli wizualizacja skupia się wyłącznie na prezentacji produktu, to cały czas robi to wrażenie na odbiorcach. Większość osób jeszcze w ogóle nie miało okazji doświadczyć wirtualnego świata, dlatego jeżeli tylko jest taka możliwość to chętnie z niej korzystają.

Jaka branża ma szansę najbardziej przebić się wdrażając w swoje działania wirtualną rzeczywistość? Jeżeli jakakolwiek marka dostarczy klientom nowe doświadczenie, które okaże się być dla nich ekscytujące to branża, w której działa nie będzie miała większego znaczenia. Firmie wykorzystującej w swoich działaniach VR, bez względu na to jakie produkty oferuje automatycznie zostanie przypięta łatka organizacji nowoczesnej, co pozytywnie wpłynie na jej wizerunek. Tę technologię wykorzystują już największe przedsiębiorstwa jak m.in. Mcdonald, TopShop, Volvo, Marriot, HBO, ale także instytucje kultury jak Muzeum Historii Naturalnej w Londynie. Różnorodność segmentów, w których działają te firmy tylko potwierdza tezę, że branża nie ma wpływu na powodzenie działań promocyjnych.

Eventy

Faktem jest, że każda nowa technologia przyciąga uwagę, dlatego promocja z wykorzystaniem wirtualnej rzeczywistości może zostać bardzo dobrze zapamiętana przez odbiorców. Dobry event marketing jest skuteczny, kiedy potrafi zaciekawić konsumentów i dzięki temu zyskać rozgłos w mediach. Rodzaj eventu tak naprawdę nie ma znaczenia, VR można zarówno wykorzystywać na imprezach branżowych, targach, sympozjach czy wydarzeniach specjalnych.

Marka Coca-Cola co roku przed świętami Bożego Narodzenia w największych miastach Polski przygotowuje specjalne wydarzenia przepełnione atrakcjami. Oprócz gier z nagrodami, spersonalizowanych puszek i popularnych ciężarówek znanych z reklam w tym roku można było zauważyć specjalną niespodziankę, którą firma przygotowała razem z Oculus Rift. Coca-Cola urozmaiciła swój event nowoczesną technologią – zorganizowała wirtualną przejażdżkę saniami Świętego Mikołaja. Atrakcja cieszyła się bardzo dużą popularnością, a jej celem było zwiększenie świadomości marki wśród konsumentów i nawiązanie z nimi więzi.

źródło: Coca-Cola

W kwietniu 2016 The Royal London Hospital zorganizował pierwszy na świecie livestreaming z operacji nowotworu przy wykorzystaniu wirtualnej rzeczywistości. Tysiące studentów medycyny miało szansę zobaczyć przeprowadzany na żywo zabieg przy pomocy technologii video 360°, wystarczyło tylko posiadać słuchawki, smartfona i Google Cardboard. Dla firmy Mativision, która daje możliwość transmisji wydarzeń w takiej technologii zorganizowanie tej akcji było kamieniem milowym.

Testowanie produktów

Aby zakupić produkt wiele osób ma potrzebę najpierw go realnie dotknąć, dlatego konsumenci wolą nabywać rzeczy stacjonarnie, a nie w sklepach online. Możliwości jakie dzisiaj stwarza wirtualna rzeczywistość rozwiązują ten problem – dzięki tej technologii klienci mają szansę na oglądanie, dotykanie i przymierzanie produktów w Internecie. Promocja rzeczy, które mają swoje wizualne odwzorowanie w 360° stwarza szansę na zwiększenie konwersji. 35% konsumentów twierdzi, że firmy prowadzące sprzedaż online powinny skupić się na wdrożeniu technologii VR.

IKEA stworzyła aplikacją kompatybilną z goglami HTC Vive, dzięki którym użytkownik może przenieść się do cyfrowo wygenerowanej kuchni i wejść w interakcję z przedmiotami znajdującymi się w pobliżu. Użytkownik może mieć wpływ na wyposażenie i zmieniać wnętrze zgodnie ze swoimi upodobaniami. Dzięki temu można przetestować każde rozwiązanie, które w przyszłości będzie chciało wdrożyć się do swojej kuchni.

Czy niedługo klienci będą oglądać tylko i wyłącznie wirtualne wersje produktów w specjalnie przygotowanych punktach zamiast przemieszczać się po wielkopowierzchniowych sklepy? Właściwie to już powstały pierwsze narzędzia umożliwiające klientom dokonanie zakupu w wirtualnej przestrzeni handlowej. Firma Sixense zaproponowała oprogramowanie, które przenosi użytkownika do wnętrza sklepu, a dzięki specjalnym kontrolerom konsumenci mogą wirtualnie podnieść buta lub kliknąć w odpowiedni przycisk, który umożliwia przeglądanie całego asortymentu bez konieczności chodzenia.

źródło: Sixense

Wirtualna rzeczywistość to nie technologia z przyszłości, która dopiero nadejdzie, lub którą można doświadczyć tylko na filmach science-fiction. Wirtualna rzeczywistość dzieje się teraz, a jej potencjał wykorzystania zwiększa się każdego dnia. Prognozy przewidują, że na całym świecie do 2020 roku ten rynek będzie warty prawie 30 miliardów dolarów.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email