Personal branding dla lekarzy. Czy jest potrzebny?

Budowanie własnego wizerunku jest normą w świecie biznesu. W branży medycznej jest to widoczne jak na dłoni – pacjenci coraz bardziej sprawdzają opinie o danym lekarzu. Możliwości weryfikacji opinii jest wiele – fora internetowe, grupy na mediach społecznościowych czy poproszenie o zdanie rodziny czy sąsiadów. Coraz większa świadomość własnych praw u potencjalnego pacjenta sprawia, że gdy zostanie „źle” obsłużony, nie omieszka podzielić się swoją historią w internecie. Wystarczy, że ktoś ma podobne zdanie i lawina komentarzy gotowa. 

Budowa silnego wizerunku to praca, która jednak przynosi ogromne korzyści. Nieposzlakowana opinia, wizerunek specjalisty przekłada się większą ilością pacjentów i większymi zarobkami. Inwestycja w siebie jest opłacalna. Zatem jak budować personal branding?

Podstawowa zasada: istniej w sieci! 

Praktycznie każdy szuka opinii o lekarzach, czy porad medycznych w Internecie korzystając chociażby z portali społecznościowych. Co zrobić by to właśnie Ciebie znaleźli w sieci? 

Własna strona www 

Spersonalizowana strona internetowa to obowiązkowy element personal brandingu. Jest to idealna przestrzeń do prezentacji dokonań, odbytych szkoleń, oferowanym zakresie usług i specjalizacji oraz ceny.  Elementem pozycjonującym stronę jak i postać lekarza jest blog. Może on być w formie tradycyjnej jak video. Działania content marketingowe to trend, którego nie wolno lekceważyć. Świetnie w tym temacie działa Pani Nicole Sochacki – Wójcicka, która edukuje kobiety w zakresie medycyny na blogu mamaginekolog.pl 

źródło: mamaginekolog.pl

Konto na portalach społecznościowych takich jak Facebook czy Instagram

Komunikacja pomiędzy pacjentami przeniosła się w świat wirtualny. Jeśli nie ma tam Ciebie, można śmiało powiedzieć, że omija Cię wiele. Mniej problemu, kiedy pojawiają się pozytywne komentarze, za które zawsze powinno się dziękować. Gorzej, gdy rozżaleni pacjenci wypowiadają się źle na temat przeprowadzonej usługi. Jeśli nie masz możliwości monitoringu, nie możesz zareagować.

Posiadanie konta to jedno. Druga i ważniejsza sprawa to kwestia treści i interakcji z followersami – pacjentami. Edukuj, inspiruj i wspieraj. Z naszych obserwacji wynika, że prym promocji w sieci wiodą kobiety. Wspomniana już mamaginekolog posiada spore grono obserwatorów – ponad 140 tys. osób. Udostępniane przez nią treści są często komentowane i lajkowane.Udostępniane treści są różne. Od zdjęć z życia prywatnego po relacje z bloku operacyjnego. Tego typu działania zmniejszają dystans pomiędzy lekarzem a potencjalnym pacjentem i budują większe zaufanie.

Jeśli zaczynasz przygodę z Instagramem podpatrz, jak to robią inni.

źródło: Facebook
źródło: Instagram

Publikowanie treści video 

Video marketing to efekt wow! Filmowanie autorskiej operacji? Trudnego zabiegu? Tego co dzieje się na bloku operacyjnym? Videoblog? Niektóre treści można zrealizować samemu, korzystając z dobrej jakości kamerki w telefonie. Do zadań wyższego poziomu, czyli udokumentowania operacji, polecamy skorzystać z pomocy specjalistów. Wszelkie treści video można publikować na stronie internetowej, kanałach społecznościowych, czy tworząc kanał na Youtube.

Jednak nie samym internetem żyje człowiek, dlatego warto brać udział w różnych projektach społecznych organizowanych na lokalnym rynku. Polecamy organizację konkursów, czy popularnych metamorfoz, które będzie można udokumentować i publikować w mediach.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email